W polskim romantyzmie naprawdę dużo się dzieje!

Jedni nim gardzą, inni go uwielbiają. Polski romantyzm – źródło lirycznych westchnień zakochanych młodzieńców, gorącego patriotyzmu, wreszcie cierpienia związanego z klęską w miłości i polityce. Ale czy porażka może kryć w sobie też nadzieję na wielkie zwycięstwo? O co właściwie chodzi w polskim romantyzmie?

Preromantyzm Goethego jako zapowiedź nowej epoki

Zanim zaczął się właściwy romantyzm, już tworzył Goethe – wybitny pisarz niemiecki. Wydał on “Cierpienia młodego Wertera” – stosunkowo krótki utwór epistolarny, w którym opisał zmagania tytułowego bohatera z nieszczęśliwą miłością. Werter jest artystą, osobą wrażliwą i poszukującą w życiu czegoś niezwykłego. Choć może miałby szansę zdobyć wzajemność uwielbianej kobiety, poprzestaje na smutnym wzdychaniu zakończonym samobójstwem. Taka jest zapowiedź nowej epoki, w której nieszczęśliwa miłość ma większą wartość niż uczucie spełnione.

Polski romantyzm ma na imię Adam

Trudno, żeby było inaczej, skoro właśnie od wydania “Ballad i romansów” Mickiewicza zaczął się romantyzm. W tym małym zbiorku odnajdziemy piękny manifest nowego światopoglądu. Zawarty jest w balladzie “Romantyczność”, z której pochodzi znany cytat: “Czucie i wiara silniej mówi do mnie, / Niż mędrca szkiełko i oko”. W romantyzmie ważniejsze ma być to, co kryje indywidualne, subiektywne wnętrze jednostki, a nie badania naukowe i powtarzanie utartych przekonań. Prawdę o świecie można odnaleźć w tajemniczych i surowych wierzeniach ludu, nie w osiągnięciach światowej nauki.

Polska Chrystusem narodów, czyli “Dziady III”

Podręczniki szkolne od romantyzmu (np. “Oblicza epok 2.1”) nie mogą pominąć przepełnionego patriotyzmem dramatu Mickiewicza. W trzeciej części “Dziadów” została zawarta interesująca filozofia – Polska prześladowana przez rosyjskiego cara jest niczym Chrystus, który umarł za wszystkich ludzi. Ofiara młodych Polaków niesprawiedliwie więzionych, bitych i wywożonych w głąb Rosji ma mieć ostatecznie dobroczynne skutki dla ojczyzny. Takie według Mickiewicza jest metafizyczne znaczenie smutnych wydarzeń dziejowych.